Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Picoult. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Picoult. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 grudnia 2008

"Bez mojej zgody" Jodi Picoult


- Kate - szepczę. - Jestem przy tobie. (...) Jesteś bardzo dzielna. - Uśmiecham się do niej. - Kiedy będę duża, chcę być taka jak ty.
Wtedy dzieje się dziwna rzecz. Kate potrząsa główką, bardzo mocno. Odzywa się; jej głosik jest jak piórko drżące na wietrze, ulotny jak nić babiego lata.
- Nie, mamusiu - mówi - bo byłabyś chora.

Możecie mi wierzyć: miłość jest równie piękna i trwała jak tęcza. Zachwyca od pierwszego wejrzenia, ale wystarczy mrugnąć i już po niej.

Kimkolwiek się jest, zawsze gdzieś w głębi duszy tli się pragnienie, żeby być kimś innym. A kiedy, choćby na ułamek sekundy, to pragnienie się spełnia, dzieje się cud.

Bycie rodzicem to coś podobnego do tropienia śladów; rodzic nieustannie śledzi swoje dziecko i może mieć tylko nadzieję, że nie zniknie mu ono z oczu na dobre, ze zawsze będzie mógł przewidzieć jego następny ruch.

Każdy samotnik, choćby się zaklinał, ze tak nie jest, pozostaje samotny nie dlatego, ze lubi, ale dlatego, że próbował stać się częścią świata, ale nie mógł, bo doznawał ciągłych rozczarowań ze strony ludzi.

Ludzi nie kocha się za to, że są doskonali, tylko pomimo to, że tacy nie są.

Przekład Michał Juszkiewicz
Wydawnictwo Pruszyński i S-ka

środa, 15 października 2008

"W imię miłości" Jodi Picoult


Jakimi słowami wyjaśnić, że życie, które się wiodło wczoraj, ma się już nijak do dzisiejszego życia? Jak opisać okropieństwo, które w ogóle nie ma prawa zaistnieć? W swojej pracy zasłaniałam się zawsze żargonem prawniczym - penetracja, molestowanie, uwarunkowania wiktymologiczne - ale żadne z tych słów nie jest tak autentyczne, tak raniące do żywego jak zdanie: Ktoś zgwałcił mojego syna.

Nie osadzaj mnie, chciałabym powiedzieć. Nie osądzaj, póki nie spojrzysz na świat z mojej obecnej perspektywy. Jesteśmy w takim stopniu silni i nieugięci, w jakim pozwalają nam na to nasze najdrobniejsze słabości, a one potrafią być doprawdy niewyobrażalnie małe - jak długość rzęsy śpiącego dziecka czy obwód niemowlęcej rączki. Życie ludzkie może w mgnieniu oka ulec zmianie; również w mgnieniu oka, jak się okazuje, mogą lec w gruzach najbardziej niezłomne zasady.